TAK BARDZO ZNAJOME UCZUCIE,
CHCIANE I NIECHCIANE.
Nie mam ochoty jeść, spać, rozmawiać ani milczeć...
Nie mam ochoty uczyć się ani czytać...
Nie mam ochoty słuchać muzyki ani trwać w ciszy...
Nie mam ochoty tu pisać, ale i również dusić myśli w sobie...
Nie mam ochoty na komentarze ani na uwagi...
Nie mam ochoty na podtrzymywanie na duchu, ale i na dołowanie...
Nie mam ochoty na życie, ale i na śmierć...
Wszystko staje się dziś obojętne.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz